piątek, 19 maja 2017

Stefan Kraft

Cześć, witam po raz pierwszy u mnie!
Już od jakiegoś czasu tego typu blog chodził za mną, mówiłam sobie, że to nie dla mnie, ale... postanowiłam spróbować! Zobaczymy co z tego wyjdzie! ;) 
Zaczniemy od skoczka, który jest definitywnie moim ulubionym. Właściwie to dzięki niemu zaczęłam lubić Austriaków, bo wcześniej nie przepadałam za nimi. Stefan Kraft jest moim ulubieńcem - nazwałam nawet kota jego imieniem :D
Bez zbędnego przedłużania, przejdźmy do kart.








Wszystkie trzy karty dostałam od przyjaciółki, którą pozdrawiam serdecznie ;*





Tę kartę dostałam od Mannera i była to moja druga niepolskiego zawodnika. Z tego co pamiętam pisałam przez formularz na stronie i czekałam jakoś około tygodnia.





Kolejna karta z Mannera. Tu akurat prośbę pisałam przez facebooka, na odpowiedź czekałam z cztery dni, więc szybko przyszło. Wiem, że niektórzy wtedy dostali dwa razy lub puste koperty, ale to przez to, że zostali zbombardowani prośbami.





No i najnowsza karta. Ogromnie mi się podoba, a już w szczególności zdjęcie z Kryształowymi Kulami i medalami. Tym razem pisałam przez formularz i odpowiedź przyszła, jak zwykle, po kilku dniach.


To tyle na dzisiaj. Kolejny post... pewnie za tydzień, ale nie dam sobie uciąć ręki :D Miłego weekendu! ;)